Browary Wrocławskie: esencja miasta


Fascynacja miejskością coraz śmielej ustępuje myśleniu o człowieku. Nie tak dawno zachwycaliśmy się możliwościami, jakie daje mieszkanie w mieście. Tym, co nadawało ton mówienia o metropoliach, w dużej mierze było tempo wzrostu gospodarczego. Dziś sposób myślenia o mieście zmienia się. Do głosu dochodzi zupełnie nowy, zdawałoby się – nieoczywisty czynnik: szczęście. Komu jakiś czas temu przeszłoby przez myśl, aby miasta oceniać przez pryzmat przyjemności?

Miejsce dobre do życia


A przecież właśnie o to chodzi – by w miastach ludziom żyło się po prostu przyjemniej: wygodniej, bez stresu. Architektura coraz lepiej rozumie potrzebę tworzenia przestrzeni, które wprawiają w dobry nastrój. Osiedla czy kompleksy mieszkaniowe stają się swego rodzaju miastem w mieście, zaspokajającym różne oczekiwania mieszkańców, a także kształtującym ich wrażliwość estetyczną. Chodzi w końcu o to, by powstawały miejsca, w których mamy gdzie spotkać się z przyjaciółmi, z rodziną. Które dają różne możliwości spędzenia wolnego czasu. Których sposób zaprojektowania sprawia, że stajemy się bogatsi, lepsi, bardziej wrażliwi, że nie tracimy czasu, bo wszystko mamy w zasięgu ręki. Słowem – zarówno przestrzenie do zamieszkiwania, jak i całe miasta – mają być po prostu miejscami dobrymi do życia.

Zwracamy mieszkańcom kultową przestrzeń postindustrialną


W duchu tego założenia powstają Browary Wrocławskie. Zachowane zostaną zabytkowe budynki, które kiedyś pełniły funkcje przemysłowe, odtworzony liniami planu i wypełniony nową architekturą stary układ urbanistyczny, który utrzymuje stare i tworzy nowe przestrzenie publiczne, place, skwery, przejścia bramowe i wreszcie bulwar nadrzeczny, który można będzie podziwiać z apartamentowców, a z uroków którego skorzystają Wrocławianie. To miejsce dobrze znane mieszkańcom i w pewien sposób szczególne dla miasta. Miejsce, w którym stare spotyka się z nowym, pełne szacunku wobec przeszłości, a zarazem tworzone z myślą o tym, by żyło się po prostu przyjemnie. Miejsce, w którym warzą się nowe historie.

Browar Przy Jemności Narodowej


W sercu Śródmieścia


Tu właśnie znajdował się niegdyś Browar Piastowski. Od początku swojego powstania stanowił silny landmark w skali Ołbina, stojąc u podnóża mostu wiodącego do miasta. Od lat jednak obszar niszczał i pozostawał niezagospodarowany. Tymczasem to jedna z lepszych lokalizacji w mieście, która łączy w sobie bliskość miejsc rekreacji nad rzeką z zaletami życia w samym sercu zurbanizowanego Wrocławia.

Jaka jest idea Browarów Wrocławskich?


Poczuj klimat tego miejsca!


Z szacunkiem dla historii


Stare obiekty Browaru tworzą reprezentacyjny przemysłowy plac bezpośrednio przylegający i dobrze widoczny z ulicy Jedności Narodowej. Poprzez przestrzenie mniejszych placów, skwerów i pasaży, łączy się on z rekreacyjnym nabrzeżem Odry. Zwieńczeniem założenia są starannie dobrane detale i zachowane artefakty starego Browaru, wpisane w tę przestrzeń tak, by scalała historię ze współczesnością. Tym, co przypomina o tradycji tego miejsca, jest nazewnictwo obiektów, odnoszące się do dawnych funkcji związanych z produkcją piwa.

Jak będą wyglądały Browary Wrocławskie?


Wyrusz na spacer...


Browary Wrocławskie są terenem otwartym dla wszystkich wrocławian. To swego rodzaju miasto w mieście o społecznym i multifunkcjonalnym charakterze. Zaprojektowana tu sieć tras pieszo-jezdnych zachęca do eksploracji miejsca, które przez lata było świadkiem historii. Trasy wiodą pomiędzy zabytkowymi i nowoczesnymi budynkami, prowadząc przez tętniące życiem place aż do nadrzecznego bulwaru.

Plac Browarny – plac z charakterem


To miejsce pamiętające czasy, kiedy ludzie spotykali się przed bramą browaru. Nieustający gwar rozmów oczekujących na swoją porcję złotego trunku z nalewaka, woń świeżo warzonego piwa, którą czuć było na całej ulicy i stukot końskich kopyt dowożących piwo do pobliskich sklepów i karczem wyznaczały rytm dnia w tym XIX-wiecznym kompleksie. Dziś miejsce to na nowo zyskuje społeczny wymiar. Plac Browarny między historyczną zabudową Butelkowni, Leżakowni i Willi Scholtza to miejsce wprost wymarzone do spotkań. To esencja całego założenia – emanujące historią, niepowtarzalne, reprezentacyjne ceglane elewacje z charakterystyczną wieżą z zegarem, z rytmem pilastrów kryjacych żelbetową konstrukcję – to dominująca w tym czasie konstrukcja w obiektach przemysłowych i handlowych. W klimatycznych, przytulnych lokalach z ogródkami napijesz się świeżo zmielonej kawy, wypijesz kraftowe piwo i porozmawiasz z przyjaciółmi, zaopatrzysz się w pobliskich sklepach.

Targ tuż pod domem


Nieopodal znajdziesz Plac Targowy z charakterystycznym kominem – między Willą Pfeiffera, Wozownią, Wiatrownią a Wytwórnią Kawy. Kupisz tu nowalijki, ciepłe pieczywo, aromatyczne ciasteczka i wszystko to, czego potrzebujesz, by ugościć najbliższych czy przyrządzić śniadanie. Dziś zakupy można zrobić tuż pod domem. Wszystko w zasięgu ręki – zawsze od sprawdzonych, lokalnych dostawców. Targi przez lata stanowiły synonim mikrospołeczności, dając pretekst do spotkania z okolicznymi mieszkańcami. Architekt kreuje miejsca do spotkań, przestrzenie sprzyjające interakcjom sąsiedzkim.

Miejsce inspiracji


Idąc od strony Placu Targowego, między Starą Stajnią, Wozownią i Wiatrownią trafisz na Plac Artystyczny – miejsce wydarzeń kulturalnych Browarów Wrocławskich. Stajnia to historyczny budynek z unikalną w skali europejskiej pochylnią. Niegdyś prowadziła ona konie browarne na pierwsze piętro do żłobów. Przestrzeń przed jej historyczną elewacją inspiruje, skłania do dialogu i refleksji. To miejsce otwarte na lokalnych twórców i pasjonatów. Spędzisz tu czas na wernisażach, spotkaniach czy twórczych dyskusjach. To miejsce dla usług o charakterze kreatywnym, projektowym i artystycznym. Tutaj też w unikalny sposób wykorzystano pochylnię na fitness klub dla mieszkańców, z rozciągającym się pięknym widokiem na Plac Artystyczny i Plac Targowy z kominem – a wszystko w cieniu naturalnego „Chmielnika”, uświadamiającego, że to właśnie z szyszek warzono piwo.

Dwie przestrzenie


Przemierzając place, dojdziesz wprost nad brzeg Odry. To przestrzeń mająca wiele do zaoferowania. Długie trasy wzdłuż rzeki zachęcają do joggingu, wycieczek rowerowych czy spacerów. Możesz tu spędzić leniwe popołudnie na kajaku, a wieczorem obejrzeć film w kinie letnim lub urządzić piknik z rodziną. Kontakt dwóch wyraźnych przestrzeni – zurbanizowanej i zielonej – jest istotą założenia Browarów Wrocławskich.

Multifunkcyjny kompleks o złożonym charakterze


Browary Wrocławskie to zabudowane przestrzenie zurbanizowane i otwarte, miejsca publiczne – place, skwery i bulwary nadrzeczne. To nie tylko ustawne współczesne mieszkania, klimatyczne lofty czy przestronne apartamenty, lecz także różnorodne usługi i oferta handlowa, która stanowi o komforcie życia mieszkańców. Znajdzie się tu miejsce na restauracje, rzemieślniczy browar (bo przecież tradycji musi stać się zadość), sklepy, gabinety medyczne, salony kosmetyczne, biura, przestrzenie co-workingowe czy klub fitness i chillout room przeznaczone dla mieszkańców.

Ukłon w stronę historii


Zrewitalizowane XIX-wieczne budynki przeplatają się z nowo powstałymi obiektami nawiązującymi w detalach do zabytkowej stylistyki, tworząc kompleksowe założenie urbanistyczne. Można zamieszkać tu w komfortowych mieszkaniach, przestronnych apartamentach czy klimatycznych loftach – z widokiem na malowniczy brzeg Odry czy historyczną zabudowę Browarów i starego śródmieścia Wrocławia.

Co znajdzie się w Browarach Wrocławskich?


Tu warzą się nowe historie


Browary Wrocławskie, tak silnie zakorzenione w tożsamości Wrocławia, historii, społeczeństwie i sztuce, stają się dziś kanwą dla opowieści o wszystkim tym, co przez lata tworzyło to miejsce i sprawiało, że żyło się tu przyjemnie. To mikronarracje, które jak mozaika układają się w obraz Wrocławia – rozumiejącego różnorodność potrzeb, bogatego ludźmi i ideami.

Premiera Browarów Wrocławskich